Konstanty Rokossowski na z jeździe Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 7 XII 1949 r. Kadr z PKF Konstanty Rokossowski na z jeździe (…) Fot. Filmoteka Narodowa
Nowomowa stała się wyróżnikiem PRL-owskiej, nowej elity komunistycznej, stanowiąc również wzorzec mowy dla osób doń aspirujących. W tym tkwił element rozprzestrzeniający język biurokracji komunistycznej w środowisku społecznym [1]. – Dariusz Magier
Zmiany w układzie społecznym po II wojnie światowej wpłynęły na zachwianie norm językowych. Na poziomie zbiorowym i geograficznym nastąpiło zbliżenie warstw, powodując demokratyzację języka, opartą na idei budowania wspólnej kultury ludu pracującego miast i wsi. Pierwsza faza „demokratyzacji” miała na celu podważenie wartości dawnego obyczaju, uczynienie z niego przedmiotu ostrego potępienia i wyszydzenia. Walkę prowadzono tak, by przekonać mówiących o tym, że stare formy były ściśle powiązane z systemem krzywdy społecznej, cierpienia i poniżenia ludzkiego[2].
W krótkim czasie doszło do odejścia od prestiżowego wzorca języka literackiego, którym przed II wojną światową posługiwało się kilka procent społeczeństwa – ziemiaństwo, inteligencja i aspirujące mieszczaństwo – pielęgnując formy językowe różnicujące wiek, płeć, status społeczny oraz respektując tematy objęte tabu[3].
Przegląd słowników pokazuje ewolucję terminów, którym nadawano nowe znaczenia, w zależności od potrzeb władzy – pejoratywne lub nobilitujące. Ziemianin, który przed wojną był właścicielem dużej posiadłości ziemskiej, dziedzicem, obywatelem ziemskim, w latach 50. dookreślony został jako obszarnik (w Polsce przed reformą rolną)[4]. Negatywne skojarzenia miały także budzić terminy: kupiec, inteligent, właściciel i własność prywatna[5]. Zmiany nastąpiły też w oficjalnych formach adresatywnych. Jedynie w korespondencji prywatnej przetrwały w formie skróconej WP [Wielmożn(y/a) Pan(i)] i Sz.P. [Szanown(y/a) Pan(i)]. Dobór kadr po II wojnie światowej, polegający na niezatrudnianiu przedwojennych urzędników, przyspieszył wprowadzenie sowieckiego języka ze wszystkimi jego właściwościami, tyle że brzmiącego po polsku [6]. Nadużywanie trybu rozkazującego, stosowanie strony biernej i form bezosobowych wskazywało na dominację biurokracji nad człowiekiem. Francuska sowietolog, Françoise Thom, analizując język bolszewickiej propagandy, stworzyła termin mowa drewniana, której jedyną rolą jest szerzenie ideologii[7]. Znajdziemy ją np. w przemówieniu Konstantego Rokossowskiego witającego delegatów Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego: Wojsko Polskie to krew z krwi, kość z kości ludu polskiego i każde wydarzenie, które przyczynia się do wzmocnienia sił ludu pracującego, do ugruntowania jego zwartości i jedności, witane jest w naszych szeregach żywą radością. Armia nasza związana najgłębszą więzią braterstwa broni, ideologii z potężną armią radziecką, wiernie i czujnie strzeże pokojowej pracy naszego ludu, jego praw i swobody. Potęga Związku Radzieckiego zadecydowała o klęsce imperializmu hitlerowskiego, a dziś krzyżuje zbrodnicze plany amerykańskich i angielskich podżegacz y wojennych i ich sługusów w Niemczech Zachodnich. W oparciu o tę socjalistyczną potęgę i o twórczy wysiłek miast i wsi skupiony wokół naszego rządu robotniczo-chłopskiego z ufnością patrzymy w przyszłość naszego mężnego, pokóji wolność miłującego narodu[8].
Spuścizną komunizmu jest koncentracja na formie wypowiedzi, tworzącej dobrze brzmiący nonsens. Mowa taka w formie językowej zabawy pokazuje pustkę spreparowanych twierdzeń i wyrażeń. W czasie wypowiadania wielu słów, niewiele zostaje powiedziane. Forma sięga szczytu, a treść rozpływa się we mgle bezrozumności[9]. Komunistyczna nowomowa jest więc nie tylko językiem, ale także stylem, nawiązującym do new speak – literackiego pierwowzoru z Roku 1984 George’a Orwella. Nigdy nie miała służyć objaśnianiu zjawisk, a etykietowaniu ludzi[10]. Mowa taka cenzuruje język i modyfikuje system wartości, w którym pojęcia o tradycyjnie pozytywnej treści mogą zostać zmarginalizowane, a innym zmienia się znaczenie. Przewidział to George Orwell, pisząc: Wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła [11]. Jałowość przekazu opanowała również środowiska naukowe, co zdemaskował amerykański fizyk Alan Sokal, publikując w 1996 r. w czasopiśmie branżowym artykuł pt. Transgresja granic: ku transformatywnej hermeneutyce grawitacji kwantowej. Praca
odniosła spektakularny sukces, a autor zyskał uznanie środowiska. Trwało to do czasu ujawnienia przez Sokala, że artykuł był parodią. Za pomocą fikcyjnej koncepcji związków między koncepcjami
rozwoju społecznego, emancypacji i feminizmu oraz w szczególności dekonstruktywizmu a grawitacją kwantową, wyśmiał pseudonaukowy żargon i nadużywanie pojęć z zakresu nauk ścisłych, przy okazji sprawdził dominujące standardy intelektualne środowiska[12].
QR kod PKF 50/49, Marszałek Rokossowki wita ZSL, 7 XII 1949 r.

[1] Magier Dariusz, Nowomowa – język biurokracji komunistycznej w Polsce (1944-1989), dostęp online 15 VIII 2019 r., https://dmagier.wixsite.com/magier/single-post/2016/08/19/Nowomowa—język- biurokracji-komunistycznej-w-Polsce-1944-1989
[2] Grybosiowa Antonina, Demokratyzacja i nobilitacja jęz yka po drugiej wojnie światowej, dostęp online
6 IV 2020 r., http://www.poradniajezykowa.us.edu.pl/artykuly/AG_demokracja.pdf, s. 4–5
[3] Grybosiowa Antonina, Demokratyzacja i nobilitacja jęz yka .., s. 5–6
[4] Słownik Języka Polskiego pod redakacją Witolda Doroszewskiego, ziemianin, dostęp online 16 VIII 2019 r. https://sjp.pwn.pl/doroszewski/ziemianin;5530017.html
[5] Grybosiowa Antonina, Demokratyzacja i nobilitacja jęz yka .., s. 2–3
[6] Heller Michał, Maszyna i śrubki. Jak hartował się człowiek sowiecki, Wyd. Pomost, 1989
[7] Jakubowska-Branicka Iwona, O społeczeństwie demokratycznym i mowie eksluzywnej, Forum Politologiczne Tom 6, INP UWM Olsztyn, 2007, s. 156–158
[8] Polska Kronika Filmowa Marszałek Rokkosowski wita ZSL, PKF 50/49 7 XII 1949 r.
[9] Zwoliński Andrzej, Słowo w relacjach społecznych, Wyd. WAM, 2003
[10] Magier Dariusz, Nowomowa – język biurokracji komunistycznej w Polsce (1944–1989), dostęp online 15
VIII 2019 r., https://dmagier.wixsite.com/magier/single-post/2016/08/19/Nowomowa—język-
-biurokracji-komunistycznej-w-Polsce-1944-1989
[11] Orwell George, Rok 1984, Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza, s. 95
[12] Sokal Alan, Transgresja granic: Ku transformacyjnej hermeneutyce grawitacji kwantowej, tłumaczenie art., dostęp online 6 IV 2020 r., https://pubmedinfo.org/2018/07/13/transgresja-granic-ku-transformacyjnej- hermeneutyce-grawitacji-kwantowej/, zob. też: Sokal Alan, Bricmont Jean, Modne bzdury. O nadużywaniu pojęć z zakresu nauk ścisłych przez postmodernistycznych intelektualistów, Prószyński i S-ka, Warszawa 1998
